kvikee
Lis w galaktyce Mario. Jak Fox McCloud podzielił fanów i krytyków
02.04.2026 By Paweł Kiśluk 3 min ...

Lis w galaktyce Mario. Jak Fox McCloud podzielił fanów i krytyków

Metascore 37 i Shigeru Miyamoto idący pod prąd. Poznaj kulisy filmu, który zamiast Rosaliny postawił na kultowego pilota z Lylat.

Na ekranach kin widać tylko gruzy. Nie, nie chodzi o scenografię, a o bezlitosne 37 punktów na Metascore. To wyrok dla produkcji, która miała być ukoronowaniem marki Nintendo – The Super Mario Galaxy Movie. Film stał się właśnie najgorzej ocenianym spin-offem w historii współpracy giganta z Kioto ze studiem Illumination. Recenzenci z GameSpot piszą o „triumfie lub katastrofie, zależnie od tego, kogo zapytasz”. Ale o co tyle krzyku? Całe zamieszanie wywołał jeden, mały lis z systemu Lylat.

„Po prostu chciałem to zobaczyć... Liczyłem się z pewnym oporem, ale mnóstwo osób dostrzegło w tym pomyśle ogromny potencjał”— Shigeru Miyamoto

Słowo „chciałem” to tutaj fundament. Shigeru Miyamoto – człowiek, który dał nam Mario i Zeldę – tym razem nie tylko przytaknął. On o to wręcz poprosił. Kiedy studio Illumination rzuciło pomysł na gościnny występ Foxa McClouda, w biurach Nintendo zapadła cisza. Zazwyczaj deweloperzy trzymają swoje marki w szczelnych klatkach, dbając o kanoniczną czystość. Jednak Miyamoto, zafascynowany estetyką kosmiczną, uznał, że Super Mario Galaxy to idealny poligon doświadczalny dla crossovera, o jakim fani marzyli od lat 90.

Umówmy się – nikt nie wiedział, jak to się skończy. Opór, o którym myślał twórca, w ogóle się nie pojawił. Zamiast tego była czysta ekscytacja. Wewnętrzne napięcie między „czystością marki” a kreatywnym szaleństwem pękło, gdy padło proste pytanie: „A co, jeśli to będzie po prostu świetne?”. Decyzja zapadła. Fox odpalił silniki i wleciał prosto do kinowej galaktyki Mariana.

Glen Powell i sen z dzieciństwa

W tym samym czasie w Hollywood działo się coś równie rzadkiego. Glen Powell, gwiazdor z Top Gun: Maverick, nie czekał grzecznie na telefon od agenta. On sam wbił się na spotkanie, wykazując się determinacją, która rzadko spotyka się w korytarzach wielkich studiów. „Wyjaśnił nam, że musimy zrozumieć, jak bardzo kocha postać Foxa McClouda. To było jego wielkie marzenie” – wspomina Chris Meledandri, szef Illumination. Ta autentyczna pasja sprawiła, że Fox przestał być tylko „obcym IP” na papierze. Stał się projektem, w który włożono serce fana, co widać w każdej scenie lotu Arwingiem.

Kto jest ofiarą?

Ale w tej branży nie ma nic za darmo. Za każdą odważną decyzją stoi jakaś ofiara. W tym przypadku padło na Rosalinę. Księżniczka, która powinna być duszą i pamięcią Super Mario Galaxy, została zepchnięta do narożnika przez lisa w arwingu. „Brie Larson jako Rosalina to największa poszkodowana tej produkcji, wycięta z kluczowych scen bez wyraźnego powodu” – grzmią recenzenci z GamesRadar. To boli, ponieważ fani oczekiwali emocjonalnej głębi, którą oferowała oryginalna gra, a otrzymali widowiskowe, lecz puste kino akcji. Kiedy mieszasz dwa światy, jeden zawsze musi oddać trochę miejsca. W tym przypadku ucierpiała narracyjna spójność uniwersum Mariana.

Podzielony świat – czy to naprawdę klapa?

I tak mamy to nieszczęsne 37 na Metascore. Dla krytyków filmowych to chaotyczny bałagan i brak duszy. Dla fanów? Odważny krok i spełnienie marzeń z dzieciństwa. Nintendo zagrało va banque i w oczach ekspertów przegrało, ale czy na pewno? Warto zauważyć, że sukces komercyjny filmu stoi w kontrze do ocen krytyków. Wygląda na to, że Nintendo wygrało coś innego – historię o tym, iż giganci potrafią zaryzykować wszystko dla czystej, twórczej ciekawości. To nie jest opowieść o klapie, lecz o tym, ile kosztuje inspiracja. I o tym, że nawet Nintendo czasem woli słuchać szeptu własnej pasji niż krzyku tabel w Excelu.

Co o tym sądzisz?

FAQ

Czy Fox McCloud pojawił się w filmie z inicjatywy Miyamoto?

Tak. Shigeru Miyamoto osobiście poprosił o jego udział w filmie i przekonał do tego pomysłu zarząd Nintendo, argumentując to potrzebą „świeżości” w adaptacji.

Dlaczego krytycy tak nisko ocenili ten film?

Główne zarzuty to zbyt chaotyczna fabuła, przesyt gościnnych występów, które przyćmiły główną historię, oraz marginalizacja postaci Rosaliny, co zdaniem wielu recenzentów wypaczyło ducha gry.

Jak Glen Powell dostał rolę Foxa?

Aktor sam zgłosił się do twórców, będąc wielkim fanem serii Star Fox od dziecka. Jego zaangażowanie było na tyle przekonujące, że producenci zdecydowali się na jego kandydaturę z pominięciem standardowych castingów.

Czy te oceny wpłyną na przyszłe filmy Nintendo?

Istnieją obawy, że niska ocena Metascore może skłonić Nintendo do bardziej konserwatywnego podejścia w przyszłych adaptacjach, choć sukces kasowy sugeruje, że marka wciąż przyciąga tłumy niezależnie od recenzji.

P
O autorze

Paweł Kiśluk

Pasjonat gier, programista i twórca kvikee.com. Od lat śledzi nowinki ze świata gamingu, łącząc technologię z czystą rozrywką.
Google News

Śledź nas w wiadomościach

Obserwuj kanał
kvikee

Zagraj w kvikee!

Dodaj nas do pulpit i graj szybciej w swoje ulubione gry.