Dym w Gunzilla Games. CEO atakuje pracowników, a kasy nie ma
09.04.2026 By Paweł Kiśluk 3 min ...

Dym w Gunzilla Games. CEO atakuje pracowników, a kasy nie ma

Brak wypłat, agresja na X i upadający token. Śledzimy kulisy kryzysu w studiu od Off the Grid. Czy to początek końca Gunzilla Games?

Cisza na LinkedIn, dym na X

W Gunzilla Games śmierdzi na kilometr. To już nie są tylko branżowe plotki, to regularna wojna o przetrwanie. Gunzilla Games, studio, które miało zrewolucjonizować rynek swoim NFT battle royale „Off the Grid”, tonie w oskarżeniach o wstrzymywanie wypłat. Zaczęło się od ostrożnych wpisów na LinkedIn, ale teraz sprawa wybuchła z pełną siłą. Co tam się właściwie dzieje za zamkniętymi drzwiami?

Paul Creamer, były senior animator, wypalił prosto z mostu: firma nie płaci ludziom od miesięcy. Niektórzy czekają na przelewy od połowy 2024 roku, a długi tylko rosną. To nie jest „chwilowy poślizg”. To systemowy problem, który uderzył w sam trzon zespołu.

Powiedzmy to wprost: CEO publicznie upokarza ludzi, którym jest winien pieniądze, sugerując, że ich brak płynności finansowej to „brak wiedzy o biznesie”. Brzmi jak desperacka próba odwrócenia uwagi od faktu, że w kasie studia najwyraźniej hula wiatr.

Ludzkie dramaty za kulisami

Anna Savina, która przez trzy lata budowała dział rekrutacji, mówi otwarcie: tonie w długach. Anton Palii, szef QA, wyleciał z roboty zaraz po tym, jak skonfrontował się z szefem w sprawie zaległości. Illia Metelskyi wytrzymał dwa miesiące bez pensji i podziękował. I to nie są odosobnione przypadki – sieć zalewają podobne relacje.

Umówmy się, jeśli firma blokuje posty o problemach i próbuje uciszać byłych pracowników, to znaczy, że ma sporo do ukrycia. Savina wspomniała, że Korolev obiecywał kasę w grudniu. Mamy styczeń, a przelewów jak nie było, tak nie ma.

Kreatywna księgowość?

Korolev idzie w zaparte, twierdząc, że etatowcy (full-time) dostają kasę z maksymalnie tygodniowym opóźnieniem. Problem w tym, że Savina – która sama uważała się za pełnoetatowego pracownika – twierdzi co innego. Ta niespójność bije po oczach. Czy studio dzieli pracowników na „lepszych” i „gorszych”, płacąc tylko tym, którzy najgłośniej krzyczą?

Sprawa robi się jeszcze dziwniejsza. Szef Gunzilli zasugerował, że jeden z najgłośniejszych krytyków dostał kasę natychmiast po tym, jak... przestał pisać w sieci. To brzmi jak próba kupowania milczenia, a nie rzetelne rozliczanie się z ludźmi.

Web3 i Neil Blomkamp nie pomogli

Ten cały bałagan nie bierze się znikąd. „Off the Grid” stoi na tokenie Gunz, którego wartość po premierze zaliczyła bolesne lądowanie. Finanse oparte na krypto to śliski grunt i wygląda na to, że Gunzilla właśnie się na nim wywaliła.

Nawet nazwisko Neila Blomkampa i ambitne plany na cyberpunkowego hita nie uratowały gry przed mieszanymi opiniami na Steamie. Gracze narzekają na nachalne NFT, a rynek brutalnie weryfikuje wizję Koroleva. Czy studio przeliczyło się z zyskami?

Praca ponad wszystko (nawet nad życie)

Wisienką na torcie jest podejście CEO do kultury pracy. Korolev z dumą ogłosił, że w jego firmie nie ma czegoś takiego jak „work-life balance”. Dla niego to powód do dumy, dla każdego rozsądnego dewelopera – czerwona flaga wielkości boiska do piłki nożnej. Praca ponad siły za darmo? To przepis na katastrofę.

Co dalej z Gunzilla Games?

Analizując fakty, trudno nie odnieść wrażenia, że Gunzilla gra na zwłokę. Agresywna retoryka i brak transparentności to klasyczna ucieczka do przodu. PC Gamer próbował uzyskać oficjalny komentarz, ale studio nabrało wody w usta. Jeśli nie zobaczymy konkretnych raportów finansowych, możemy zakładać najgorsze. Czy to koniec „Off the Grid”? Czas pokaże, ale na razie sytuacja wygląda fatalnie.

Co o tym sądzisz?

FAQ

Czy Gunzilla Games zwalnia pracowników bez wypłat?

Tak twierdzą byli pracownicy, m.in. Anton Palii, który miał zostać zwolniony po upomnieniu się o zaległe pieniądze.

Co dzieje się z tokenem Gunz?

Wartość tokena gwałtownie spadła po premierze gry, co prawdopodobnie pogłębiło problemy finansowe studia.

Jak CEO komentuje zarzuty?

Vlad Korolev nazywa skarżących się kontraktorów „hejterami” i twierdzi, że opóźnienia dotyczą tylko ich, a nie pracowników etatowych.

Czy gra Off the Grid zostanie wyłączona?

Na ten moment serwery działają, ale przy obecnych problemach finansowych i wizerunkowych przyszłość projektu stoi pod znakiem zapytania.

P
O autorze

Paweł Kiśluk

Pasjonat gier, programista i twórca kvikee.com. Od lat śledzi nowinki ze świata gamingu, łącząc technologię z czystą rozrywką.
Google News

Śledź nas w wiadomościach

Obserwuj kanał
kvikee

Zagraj w kvikee!

Dodaj nas do pulpit i graj szybciej w swoje ulubione gry.