Xenoverse 3 to fakt! Dragon Ball wraca w 2027 roku – czas na AGE 1000
Plotki o AGE 1000 wreszcie się potwierdziły. Bandai Namco zapowiada Xenoverse 3, a my już grzejemy pady. 2027 rok będzie należał do Saiyan!
Koniec plotek: Xenoverse 3 wjeżdża z buta
Pamiętacie te wszystkie teorie o tajemniczym projekcie AGE 1000, które krążyły po sieci od lat? Możecie przestać szukać dowodów, bo Bandai Namco wreszcie wyłożyło karty na stół. Dragon Ball Xenoverse 3 to już nie mokry sen fanów, a rzeczywistość, która zadebiutuje w 2027 roku. Po ogromnym sukcesie, jakim było Dragon Ball: Sparking! ZERO, deweloperzy ze studia Dimps czują ogromną presję, by powrócić do korzeni serii RPG akcji w wielkim stylu.
Słuchajcie, to nie jest tylko kolejna bezpieczna kontynuacja. Studio Dimps idzie na całość i zabiera nas tam, gdzie jeszcze nikt w uniwersum nie zaglądał. Zasady, które znaliście z poprzednich części? Możecie o nich zapomnieć – twórcy wywracają stolik, stawiając na znacznie głębszą narrację, która ma lepiej łączyć wątki znane z Dragon Ball Super z zupełnie nowymi, autorskimi historiami.
"Dragon Ball Xenoverse 3 to kompletnie nowa jakość w tym uniwersum – tutaj to Ty decydujesz, jakim bohaterem się staniesz w świecie, którego jeszcze nie widzieliście."— Bandai Namco
Witajcie w epoce AGE 1000: Nowy wymiar czasu
Zapomnijcie o starym West City, jakie znaliście z poprzedników. W nowej odsłonie miasto ma tętnić życiem jak nigdy wcześniej. To nie będzie tylko płaska makieta do obijania przeciwników – deweloperzy obiecują żyjący ekosystem, na który realnie wpłyniemy swoimi wyborami. Co więcej, nowe postacie współtworzył zespół nadzorowany przez dziedzictwo śp. Akiry Toriyamy, co gwarantuje, że projekt zachowa ducha oryginału, jednocześnie wprowadzając świeże, intrygujące projekty wojowników.
Wjeżdża też Great Saiyan Squad – grupa, która ma zmienić układ sił w nowej osi czasu. Zostaniemy rzuceni prosto w wir walki, gdzie ramię w ramię z nowymi sojusznikami będziemy musieli udowodnić, że zasługujemy na miano legendy. Sprawa jest prosta: szykuje się wyzwanie, które zmieni oblicze sagi raz na zawsze, wprowadzając mechaniki znane z najnowszych kinowych produkcji DB, w tym epickie transformacje i zniszczenia otoczenia.
Technologiczny skok: Koniec ograniczeń
Krótka piłka: stare konsole idą w odstawkę. Skupienie się wyłącznie na PS5, Xbox Series oraz PC to najlepsze, co mogło spotkać tę grę. Dzięki temu silnik Dimps nie musi się ograniczać do archaicznych architektur. Czeka nas totalna rozwałka otoczenia, płynność walki, której pozazdroszczą najlepsi, i gęstość detali w West City, która urwie nam głowy. Takiej skali destrukcji w Dragon Ballu jeszcze nie było – każdy cios ma wywierać wpływ na otoczenie, zmieniając geometrię poziomu w czasie rzeczywistym.
Ewolucja rozgrywki: Dlaczego 2027 to przełom?
Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Dimps implementuje system "Dynamic Battle Flow". W przeciwieństwie do poprzednich części, gdzie walka była dość liniowa, tutaj otoczenie ma aktywnie reagować na siłę uderzeń – od kraterów po zawalające się budynki, które zmieniają dostępną przestrzeń aren. To podejście sugeruje, że gra czerpie garściami z sukcesu Sparking! ZERO, ale dodaje do tego głębię RPG, której fanom Xenoverse tak bardzo brakowało.
Personalizacja na sterydach
Dla fanów odpowiedź jest jedna: edytor postaci to absolutne centrum gry. Jeśli myśleliście, że w Xenoverse 2 dało się zrobić niemal wszystko, to przygotujcie się na totalną przebudowę systemów rozwoju. Swoboda ma być tak duża, że każdy z nas stworzy unikalnego wojownika, który na stałe wpisze się w nową oś czasu. Czy zobaczymy nowe transformacje ekskluzywne dla stworzonych bohaterów? Wszystko na to wskazuje – od ewolucji opartych na energii Ki, po techniki specjalne wykraczające poza standardowy kanon.
FAQ
Kiedy premiera Dragon Ball Xenoverse 3?
Gra ma zadebiutować na rynku w 2027 roku.
Na jakie platformy trafi gra?
Tytuł wyjdzie wyłącznie na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz PC (Steam), co pozwoli na wykorzystanie pełnej mocy nowoczesnego sprzętu.
Czy gra jest kontynuacją poprzednich części?
Tak, to pełnoprawny sequel serii Xenoverse, który przenosi nas do nowej linii czasowej AGE 1000, oferując świeże spojrzenie na wydarzenia po Dragon Ball Super.
Czy system walki ulegnie drastycznym zmianom?
Z doniesień wynika, że Dimps stawia na bardziej responsywny system, łączący klasyczne combosy z elementami środowiskowymi, co ma odróżnić tytuł od czysto arenkowych bijatyk.
Czy w grze pojawi się edytor postaci?
Tak, edytor postaci będzie kluczowym elementem gry, oferując znacznie większą swobodę modyfikacji wyglądu oraz umiejętności niż w poprzednich odsłonach serii.